3D PRINT
& PROTOTYPY.
POTEM ZOBACZYMY, CO WYBUCHNIE.
Zanim zrobimy sto sztuk, dobrze jest sprawdzić, czy pierwsza w ogóle ma sens.
Projektujemy, modelujemy, skanujemy, drukujemy i testujemy fizyczne prototypy — od małych detali po wielkogabarytowe obiekty złożone z setek części.
Fusion 360, SketchUp, druk FDM, skanowanie 3D, szybkie iteracje, nietypowe materiały i własne rozwiązania konstrukcyjne. Najpierw fizyczny test. Potem produkcja.
OD POMYSŁU
DO RZECZY.
Nie każdy prototyp musi być ładny. Ale powinien odpowiedzieć na najważniejsze pytanie: czy to da się zrobić lepiej, taniej, szybciej albo po prostu sensowniej.
CZĘŚCI.
JEDNA 2-METROWA BUTELKA.
Zaczęliśmy od skanu 3D prawdziwego produktu w małej skali. Model trafił do Fusion 360, został przeskalowany do około dwóch metrów i podzielony na blisko 200 części, które dało się zmieścić na drukarkach.
Do tego własny system pióro-wpust, customowe łączniki skręcane od środka, druk z ABS-u, składanie, szpachlowanie, szlifowanie, malowanie i branding. Jeden obiekt. Tylko droga do niego była trochę dłuższa.
BOMBKI Z WEŁNY
I DRUKU 3D.
Prototypy ozdób łączących druk 3D, tekturę i wełnę szklaną — czyli materiały, które raczej nie spotykają się przypadkiem.
Testowanie geometrii, sposobu łączenia i ekspozycji materiału tak, żeby finalny obiekt wyglądał jak produkt, a nie eksperyment z piwnicy.
FIGUREK I DZIWNYCH KSZTAŁTÓW.
Niestandardowe figurki, bryły i małe obiekty wykorzystywane w scenografii studyjnej.
Głównie druk 3D, pojedyncze egzemplarze i krótkie serie — czyli dokładnie te rzeczy, których zwykle nie da się zamówić z katalogu.
WIELOKOLOROWYCH
ŻETONÓW Z PLA.
Produkcja 300 wielokolorowych żetonów drukowanych w 3D. Krótka seria, ale już wystarczająco duża, żeby prototyp musiał być naprawdę dopracowany.
Geometria, kolorystyka, powtarzalność druku i przygotowanie procesu tak, żeby sztuka numer 300 wyglądała tak samo dobrze jak sztuka numer 1.
ADAPTERY, KTÓRYCH
NIE BYŁO W SKLEPIE.
Customowe adaptery zaprojektowane do rozprowadzania strumienia powietrza w dużej konstrukcji z dwiema dmuchawami.
Zamiast szukać gotowego elementu, który „prawie pasuje”, zaprojektowaliśmy własny, wydrukowaliśmy go i sprawdziliśmy fizycznie, czy robi dokładnie to, co powinien.
WIZUALIZACJI
I KONCEPCJI.
Ponad 300 wizualizacji i koncepcji przygotowanych głównie w SketchUpie, często razem z dokumentacją potrzebną do realnej produkcji.
Nie wszystkie wyszły poza ekran — niestety. Kilka z nich nadal siedzi nam z tyłu głowy i trochę pali pod dupą, żeby w końcu je zbudować.
CO POPRAWIĆ.
ZRÓBMY
PIERWSZĄ SZTUKĘ.
Podeślij szkic, model, zdjęcie referencyjne albo po prostu opisz, jak obiekt ma działać. Zobaczymy, jak go zaprojektować i z czego najlepiej zrobić.